Kto powiedział, że do nauki nie można podejść z humorem? Są takie dni, że nie tylko można, ale nawet trzeba, no a w szczególności 1 kwietnia.
Nasi uczniowie doskonale wiedzą jak łączyć żarty z kreatywnością, dlatego tegoroczny dzień bez plecaka był dla nich okazją do wykazania się pomysłowością
i dowcipem.
Tak oto korytarze zaroiły się od walizek, futerałów na instrumenty, skrzyń na narzędzia, wiader, worków, samochodzików z przyczepami, koszyków rowerowych
czy transporterów dla zwierząt. Ten widok stanowił doskonałe potwierdzenie tego,
że nasi uczniowie potrafią myśleć nieszablonowo i mają świetne poczucie humoru, ale jednocześnie wzorowo wypełniają swoje obowiązki. W końcu dzień bez plecaka, to nie dzień bez nauki i w naszej szkole każdy to wie.


